Którą bramkę wybierasz? Zamiast „Zonka”, NIESPODZIANKA!

Moi Drodzy witam ponownie po krótkiej przerwie spowodowanej zdrowotną niedyspozycją. Spieszę z nowa stylizacją, a raczej jedną sukienką w trzech odsłonach! To do Was należy wybór tej najlepszej!


Aktualne trendy bardzo mi odpowiadają, w sklepach oferujących polskie marki modowe znajduję naprawdę wiele projektów, które trafiają w mój gust. Chciałabym mieć je wszystkie, co jest oczywiście niemożliwe, dlatego wybieram perełki (według mnie oczywiście), które chce Wam pokazać. Ostatnio moją szczególną uwagę zwróciła granatowa sukienka w drobne białe kwiatki. Nie mogłam pozostać wobec niej obojętna i kiedy okazało się że jest w promocji, postanowiłam „się szarpnąć”. Świnka skarbonka poszła w ruch i z wielkim hukiem legła w gruzach 😊, a sukienka znalazła miejsce honorowe w mojej szafie.

Pewnie już zdążyłyście zauważyć, że jestem miłośniczką sukienek oraz spódnic. Nie wzięło się to znikąd! Będąc nastolatką miałam zazdrosnego chłopaka, który nie lubił kiedy wychodziłam z domu w spódniczkach, wiec większość liceum przeparadowałam w spodniach. Pewnego razu ktoś zwrócił mi na to uwagę:
Hej Kaśka czemu Ty ciągle w tych spodniach? Nie czas teraz na to, korzystaj póki jesteś młoda i jest co pokazywać. Spodnie zostaw sobie na czas kiedy stwierdzisz,  że kolana spadły ci na kostki 😉.
Tą radę wzięłam sobie do serca i przeprosiłam części garderoby odsłaniające nogi.

Powracając do tematu  pogruchotanej skarbonki, wymienionej na wymarzoną sukienkę marki Le Desir, postanowiłam pokazać ją Wam w trzech wariantach.

Bramka nr 1.


Sukienka Le Desir
Karmelowy płaszcz Missu Design
Granatowe botki Prima Moda

Bramka nr 2.


Granatowa ramoneska Promod

Bordowe kozaki Prima Moda

Bramka nr 3.

Torebka Mango
Botki Carinii

Kolczyki Stradivarius

Dziś nie ma Zonka 😉 bramka nr 4 to Wasza propozycja!
Jaki jest Twój pomysł na sukienkę Le Desir, z czym byś ją zestawiła? Czekam na pomysły w komentarzach pod artykułem do 14 lutego 2018 r., a dla najlepszego, tajemnicza bransoletka.

Dziękuję Wam za czas jaki spędziliście na blogu, mam nadzieję, że było warto wpaść do mnie na chwilę relaksu!

Pozdrawiam!

Zdjęcia wykonała Małgorzata Kazimierska

 

Zapraszam do śledzenia i polubienia strony

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *