Na luzie w długiej bluzie…

Na luzie w długiej bluzie ….Czasem mamy ochotę zrzucić z siebie ciasne spodnie, obcisłe sukienki, eleganckie koszule i wskoczyć w coś wygodnego. Propozycja na dziś to kremowa bluza sięgająca do połowy uda. Dzięki jej długości nie musimy się martwić co założyć na nogi, choć pięknie będzie wyglądać w zestawieniu z czarnymi, skórzanymi/lateksowymi/błyszczącymi leginsami.

W mojej szafie nie ma zbyt wielu bluz, ale te które w niej goszczą uwielbiam i wbrew pozorom noszę bardzo często. Wiem co prawda, że najwygodniejszą bluzą jaka istnieje, jest ta którą posiada nasz mężczyzna 🙂 i mało która może z nią konkurować. Być może ta  będzie w stanie jej dorównać, jest długa, ciepła, z kapturem i kieszonką na kangura. Ma tylko jedną wadę – nie pachnie męskimi perfumami (ale z tym można sobie poradzić 😉).

Sami zobaczcie co tym razem dla Was przygotowałam.

Bluza – Mint Label,

Botki – Badura,

Czapka – Calvin Klein

Jeansowa kurtka – Butik

Dziękuję Wam za wizytę!

Pozdrawiam serdecznie!

Foto: Małgorzata Kazimierska

 

 

Zapraszam do śledzenia i polubienia strony

Jedna myśl na temat “Na luzie w długiej bluzie…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *