„Oprócz błękitnego nieba….”, błękitna sukienka :)!

Witam Was serdecznie po dłuższej nieobecności. Końcówka zimy lekko mnie uśpiła, ale już do Was wracam z nowymi wiosenno-letnimi propozycjami.

 Miewamy różne dni: wesołe, zapracowane, nudne, pełne rozrywki itd., itp., ale bywają i takie kiedy po prostu chcemy wyglądać elegancko, wyjątkowo i oryginalnie bez okazji, tak dla siebie. Wstajemy z łóżka i najzwyczajniej w świecie chcemy „dziś” czuć się piękne.  Na spełnienie takiej kobiecej zachcianki mam dla Was sukienkę w kolorze wiosennego nieba . Niby taka niewinna grzeczna sukienka midi, ale dość okazałe rozcięcie dodaje jej seksapilu, a nam pewności siebie, kiedy dostrzegamy wodzące za nami ukradkowe spojrzenia przechodniów. Kilka takich  spojrzeń , a nasze „po zimowe” okutane po uszy ego wzrasta ;).  Elegancji dodają szare, urocze szpilki wiązane w kostce tasiemką w tym samym kolorze co buty.

Sukienka – Le-Desir

Buty – Ryłko

Torebka – Wittchen

Pasek – Lidia Kalita

Atutem sukienki jest to, że równie dobrze prezentuje się z białymi lub beżowymi trampkami w wersji „na luzie”. Zmieniamy jeszcze gruby czarny pasek na oryginalny z jakim sprzedawana jest sukienka i gotowe! Jeszcze torebka lub plecak w rękę …….. i na niedzielne zakupy ;).

Pozdrawiam! Miłego dnia!

Zapraszam do śledzenia i polubienia strony

3 myśli na temat “„Oprócz błękitnego nieba….”, błękitna sukienka :)!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *